• Wpisów: 247
  • Średnio co: 9 dni
  • Ostatni wpis: 297 dni temu, 16:48
  • Licznik odwiedzin: 191 687 / 2375 dni
 
gagatonka
 
Agatonka: Witajcie:)

  Mam wrażenie jakbym wyszła z wprawy pisania do Was. Dziękuję za wasze wiadomości o tym, żebym wróciła. Powoli wracam. Zapraszam Was dziś na luźny temat, a dla mnie bardzo bliski a mianowicie o wolnej chwili dla siebie.
20160906_110751.jpg


20160817_143109.jpg


p_0821.JPG


20161106_093321.jpg


DSC_0077.JPG

Mój syn skończył roczek i przez ten czas nie pracowałam, opiekowałam się nim w domu. Oprócz prania, sprzątania i całej organizacji domowej znalazłam sporo czasu dla siebie. Często wychodziłam z domu, jeździliśmy na wycieczki itp. .Teraz gdy wiosna tuż tuż( mam nadzieję)można planować wiele ciekawych rzeczy poza domem.
Jak wykorzystywałam wolny czas? Jak znalazłam dla siebie kilka "chwilek" w ciągu dnia? Istnieje sporo sposobów. Ja głównie  wolny czas miałam wieczorami, albo gdy Wojtuś był u dziadków, czy z mężem.
Jak dobrze pamiętam od początku starałam się, aby mieć kontakt z rzeczywistością, mimo malutkiego dziecka. Już po pierwszym tygodniu w domu zapraszałam swoich przyjaciół, po pierwsze żeby mogli poznać najważniejszą osobę w moim życiu, a przy okazji ja mogłam się z nimi spotkać, pobyć, porozmawiać. Moi znajomi też bardzo mi pomagali, jak tylko czegoś potrzebowałam to robili mi zakupy, przyjeżdżali do nas.To jest mega budujące i cudowne, bo dzięki bliskim ja mogłam odetchnąć. Większość moich znajomych, rodziny, przyjaciół, zwał jak zwał, po prostu dla mnie bliskich osób mocno zaangażowało się moje "nowe" życie.
Pamiętam, że po 1,5 miesiąca od porodu poszłam do fryzjera, to było przed świętami wielkanocnymi.A chwilę później jeździłam sobie już na zakupy, na kawki itp.Takie wyjścia raz na jakiś czas są potrzebne,nawet na szkole rodzenia o tym nam wspominali. Zostawiałam dziecko na około 2-3 godziny pod opieką tatusia czy babci i jechałam na godzinkę do znajomej, za jakiś czas na zakupy, do kosmetyczki itp.


Miałam czas na oglądanie tv, na oglądanie moich ukochanych kanałów na youtubie, naprawdę z dzieckiem można się tak dobrze zorganizować.
Teraz jednak opowiem Wam na co poświęcałam najwięcej swojego czasu. A mianowicie na zdrowe życie.Zdrowe jedzenie i aktywność fizyczną.
Niestety szybko moje kilogramy po ciąży nie chciały mnie same opuścić.Po pół roku czasu brakowało mi do wagi z przed ciąży około 5 kg.Waga jak waga, gorzej z tym odstającym brzuchem, złym samopoczuciem z jego powodu itp.Dlatego zaczęłam dbać o siebie, bo to nie była dieta, nie było to odchudzanie itp.
Podsumowując dużo wolnego czasu spędziłam w sposób aktywny: biegając, chyba około 2,5 miesiąca jeździłam nad zalew do innej miejscowości aby pobiegać ze znajomą, co zajmowało mi około od 1-1,5 h; domu ćwiczyłam około 3 razy w tyg. O organizacji powrotu do formy( jeszcze nie jestem w idealnym miejscu)oraz o wolnym czasie mogę Wam jeszcze coś napisać jeżeli będzie tym tematem zainteresowanie.
Tak było u mnie, miałam pomoc, innych ludzi i mogłam sobie czasem odetchnąć. Wam polecam korzystać z pomocy bliskich osób,nie bać się.Raz na jakiś czas każdemu należy się chwila spokoju i o to możecie zadbać.
Wolna chwile możecie spędzić na kolacji z mężem, kawie z przyjaciółką, wyjściem na koncert, do teatru, na kręgle. Mi zdarzyło się być na kilku weselach i 2 imprezach.Oprócz tego sporo wizyt u znajomych, a także we 3 z mężem i synkiem jeździliśmy w nowe miejsca.
Przez ten rok nie mogę powiedzieć, że przestałam być sobą,że siedziałam w domu, no bo to nie jest prawdą.Życie z dzieckiem może być jeszcze pełniejsze i nadal możemy realizować swoje plany.

20161119_120244.jpg


20161121_131632.jpg

Pozdrawiam:)

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego